Ksenia Kasparek

Kandydatka na Rzecznika Praw Ucznia

Informacje

Jestem uczennicą w Pre-DP2, rozszerzam matematykę, fizykę i informatykę. Angażuję się w organizację projektów takich jak JASMUN i F1 in Schools — co dało mi sporo praktyki w planowaniu, komunikacji i pracy pod presją czasu.

Kandyduję, bo widzę, że uczniowie często nie wiedzą, do kogo się zwrócić. Staram się patrzeć na sytuacje z różnych perspektyw i szukać rozwiązań, które są sprawiedliwe dla wszystkich stron. Ważne jest dla mnie, żeby każdy uczeń czuł, że ma w szkole wsparcie i że jego głos się liczy. Chcę być osobą, do której można podejść bez stresu i spokojnie porozmawiać.

Myślę, że dobry rzecznik to ktoś, kto potrafi rozmawiać nie tylko z uczniami, ale i z nauczycielami. Chce być osobą, do której każdy będzie mógł się zwrócić bez obawy, że zostanie zignorowany czy wyśmiany. Sama byłam w sytuacjach, kiedy uważałam, że coś nie jest fair, ale nie wiedziałam do kogo pójść. Właśnie dlatego chcę być Rzecznikiem, do którego można przyjsć bez strachu.

Poszkodowana dziewczyna „B” znajduje mnie na korytarzu i prosi, żebym nie broniła „A” na komisji.

Na początku wysłuchałabym uczennicy „B” i okazała jej wsparcie, żeby czuła, że jej sytuacja jest ważna. Wyjaśniłabym jednak, że jako Rzecznik muszę pozostać bezstronna, dlatego nie mogę odmówić wysłuchania drugiej strony. Skontaktowałabym się też z uczennicą „A”, żeby poznać jej punkt widzenia, a potem zebrałabym wszystkie informacje, starając się patrzeć na sprawę obiektywnie.

Podczas komisji upewniłabym się, że każda ze stron miała szansę się wypowiedzieć i została potraktowana uczciwie. Moją rolą nie byłoby stanięcie się po którejś stronie, tylko dopilnowanie, żeby decyzja była sprawiedliwa i oparta na faktach.

Chciałabym wprowadzić łatwiejszy i bardziej dostępny kontakt uczniów z rzecznikiem.

Zależy mi też na tym, żeby uczniowie lepiej rozumieli swoje prawa i wiedzieli, gdzie mogą szukać pomocy w trudnych sytuacjach. Chciałabym, żeby rola rzecznika była widoczna i rzeczywiście pomocna.